MMA w „Le Monde”: od podziemia we Francji po pokaz przed Białym Domem
Francuski dziennik „Le Monde” analizuje wzrost popularności MMA, od czasów nielegalnych walk we Francji po medialny spektakl z udziałem Donalda Trumpa. Artykuł podkreśla, jak stygmatyzowana dyscyplina zdobywa szacunek i światową uwagę.
Francuski dziennik „Le Monde” opublikował obszerną kronikę poświęconą metamorfozie mieszanych sztuk walki (MMA) – od podziemnych gal we Francji po gale organizowane przed Białym Domem. Autorzy przypominają, że jeszcze na początku XXI wieku MMA było we Francji niemal całkowicie zakazane i kojarzone z brutalnością, a termin „arts martiaux mixtes” po raz pierwszy pojawił się w tymże dzienniku w 2006 roku.
Artykuł zwraca uwagę, że medialny przełom nastąpił dzięki zaangażowaniu Donalda Trumpa, który jako prezydent USA gościł zawodników UFC w Białym Domu, nadając tej dyscyplinie polityczną i kulturową legitymizację. „Le Monde” podkreśla, że walki MMA, niegdyś traktowane jako margines, dziś przyciągają miliony widzów i są przedmiotem poważnych analiz medialnych.
Tekst koncentruje się na historii tego sportu we Francji, ale osadza ją w szerszym kontekście globalnej komercjalizacji i walki o społeczne uznanie. Dziennikarze zaznaczają, że mimo postępów MMA wciąż budzi kontrowersje, jednak jego obecność w mainstreamie jest już niepodważalna.
Kiro 26 dni temu
Dzięki za info.