Conor McGregor uderzył Maxa Hollowaya podczas spotkania twarzą w twarz przed UFC 329
Podczas oficjalnego face-offu przed galą UFC 329 Conor McGregor uderzył Maxa Hollowaya, co zmusiło ochronę do natychmiastowej interwencji. Atmosfera przed wielkim powrotem Irlandczyka do klatki jest skrajnie napięta.
Atmosfera przed jubileuszową galą UFC 329 sięgnęła zenitu. Podczas ostatniego spotkania twarzą w twarz, Conor McGregor nie wytrzymał napięcia i uderzył swojego najbliższego rywala, Maxa Hollowaya. Incydent natychmiast przerwała ochrona oraz przedstawiciele organizacji, zapobiegając dalszej eskalacji bójki na scenie.
Powrót „The Notorious” po kilkuletniej przerwie to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w świecie MMA w 2026 roku. Choć wielu ekspertów wątpiło w formę Irlandczyka, McGregor od tygodni zapowiadał, że jest w życiowej dyspozycji. Starcie z legendarnym Hollowayem ma być ostatecznym testem jego aspiracji do ponownego zdobycia szczytu w UFC.
„To nie jest zwykła walka. To powrót króla, a Max po prostu stoi mi na drodze. W sobotę zobaczycie różnicę klas” – zapowiadał McGregor tuż przed incydentem.
Holloway, znany ze swojej niezłomności i świetnej passy w ostatnich występach, nie dał się sprowokować do oddania ciosu na scenie, zachowując zimną krew mimo ataku Irlandczyka. Walka wieczoru odbędzie się już w najbliższą noc z soboty na niedzielę czasu polskiego. UFC nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie ewentualnych kar finansowych za incydent podczas spotkania z mediami.
Rift 2 dni temu
Dzięki za info.