Alex Pereira oskarża Ciryla Gane o „nielegalne ciosy” podczas walki w Białym Domu
Alex Pereira twierdzi, że nielegalne uderzenia Ciryla Gane uniemożliwiły mu regenerację i przesądziły o wyniku walki o tymczasowy pas wagi ciężkiej UFC. Brazylijczyk uległ Francuzowi w drugiej rundzie starcia zorganizowanego w nietypowej lokalizacji.
Brazylijska gwiazda MMA, Alex Pereira, oskarżył Ciryla Gane o stosowanie nieprzepisowych technik podczas ich pojedynku o tymczasowy tytuł mistrzowski UFC w wadze ciężkiej. Walka, która przyciągnęła uwagę mediów nie tylko ze względu na stawkę, ale i nietypową lokalizację – trawnik przed Białym Domem – zakończyła się zwycięstwem Francuza w drugiej rundzie.
„Poatan” po walce nie krył rozczarowania postawą rywala. Według niego liczne „nielegalne ciosy” miały kluczowy wpływ na przebieg rywalizacji i jego dyspozycję w oktagonie.
„Trudno było mi dojść do siebie po tych nielegalnych ciosach podczas naszej walki o tymczasowy tytuł na trawniku Białego Domu” – przyznał Pereira.
Pomimo protestów Brazylijczyka, Ciryl Gane dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo przed czasem, umacniając swoją pozycję w ścisłej czołówce dywizji ciężkiej. Organizacja UFC na ten moment nie odniosła się oficjalnie do zarzutów dotyczących fauli, a wynik starcia pozostaje w mocy.
Skylint
26 dni temu
Dzięki za info.