Sędzia walki Usyk vs Verhoeven wyjaśnia przerwanie pojedynku w 11. rundzie
Sędzia ringowy zeznał przed komisją bokserską, że przerwał majową walkę Oleksandra Usyka z Rico Verhoevenem przed gongiem w 11. rundzie, dbając o zdrowie zawodnika.
Sędzia będący w centrum kontrowersji po majowej walce pomiędzy Oleksandrem Usykiem a Rico Verhoevenem złożył wyjaśnienia przed komisją bokserską. Arbiter argumentował swoją decyzję faktem, że widział wystarczająco dużo, by zakończyć pojedynek w 11. rundzie, jeszcze przed wybrzmieniem dzwonka.
37-letni Verhoeven, który przegrał to starcie, od początku kwestionował moment przerwania walki. Jednak sędzia ringowy w oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że stan zawodnika nie pozwalał na bezpieczne kontynuowanie rywalizacji. Według relacji arbitra, Holender przyjmował zbyt dużą dawkę ciosów, co zmusiło go do interwencji w celu ochrony zdrowia sportowca.
„Widziałem wystarczająco dużo, by zatrzymać walkę w 11. rundzie, zanim wybrzmiał dzwonek” – zeznał sędzia przed komisją.
Sprawa ta wywołała szeroką dyskusję w środowisku sportów walki, biorąc pod uwagę status obu zawodników. Usyk, będący gwiazdą boksu, zmierzył się w tym nietypowym zestawieniu z legendą kickboxingu, Verhoevenem, co przyciągnęło uwagę fanów obu dyscyplin. Komisja bokserska analizuje obecnie przedstawione argumenty, aby ostatecznie rozstrzygnąć zasadność decyzji o technicznym nokaucie.
Shadowmint 24 dni temu
Dzięki za info.