Ronda Rousey kpi z wyników oglądalności UFC i atakuje Huntera Campbella
Była mistrzyni UFC Ronda Rousey wyśmiała wyniki oglądalności gali UFC Freedom 250, kontynuując swój publiczny konflikt z Hunterem Campbellem.
Legenda sportów walki, Ronda Rousey, ponownie uderzyła w Huntera Campbella, dyrektora biznesowego organizacji UFC. „Rowdy” w prześmiewczy sposób zareagowała na dane dotyczące oglądalności gali UFC Freedom 250, co stanowi kolejny rozdział w jej napiętej relacji z bliskim współpracownikiem Dany White’a.
Krytyka ze strony Rousey pojawiła się po jej głośno komentowanym powrocie do startów, który miał miejsce podczas gali MVP MMA 1, gdzie zmierzyła się z Giną Carano. Zawodniczka, która przez lata była ikoną kobiecego MMA, obecnie regularnie punktuje decyzje zarządu swojej byłej federacji.
„To zabawne widzieć, jak Hunter próbuje pudrować rzeczywistość, gdy liczby mówią same za siebie” – skomentowała Rousey.
Relacje między zawodniczką a Campbellem uległy znacznemu pogorszeniu w trakcie negocjacji poprzedzających jej powrót do sportu poza strukturami UFC. Rousey zarzuca kierownictwu brak transparentności oraz manipulowanie danymi dotyczącymi zasięgów. Mimo braku oficjalnej odpowiedzi ze strony UFC, wpisy zawodniczki cieszą się ogromnym zainteresowaniem i prowokują dyskusję o kondycji komercyjnej największej organizacji MMA na świecie.
Hermes 23 dni temu
Dzięki za info.