Floyd Mayweather stoi w obliczu nowego pozwu dotyczącego walk z Tysonem i Pacquiao
Promotorzy CSI Entertainment domagają się od Floyda Mayweathera 4,65 miliona dolarów za rzekome przyjęcie zaliczek na walki z Mikiem Tysonem i Mannym Pacquiao, które nigdy nie doszły do skutku.
Floyd Mayweather ponownie ma problemy prawne. Tym razem chodzi o pozew złożony przez promotorów CSI Entertainment, którzy twierdzą, że niepokonany legendarny bokser przyjął miliony dolarów zaliczek za walki z Mikiem Tysonem i Mannym Pacquiao, a następnie wycofał się z obu umów.
CSI Entertainment domaga się odszkodowania w wysokości 4,65 miliona dolarów. To najnowszy epizod w serii kłopotów prawnych Mayweathera, który ostatnio był również oskarżany o wystawienie czeku bez pokrycia na zakup zegarka wartego ponad 200 000 dolarów.
Sprawa dotyczy rzekomych ustaleń z 2020 i 2021 roku, kiedy Mayweather miał brać udział w pokazowych walkach z Tysonem i Pacquiao. Żadne z tych starć ostatecznie się nie odbyło, a promotorzy twierdzą, że ponieśli straty finansowe w wyniku działań pięściarza.
Na ten moment Mayweather nie skomentował publicznie zarzutów. Jego prawnicy zapowiadają, że będą bronić się przed roszczeniami.
Skylint
23 dni temu
Dzięki za info.