Ronda Rousey i Jake Paul kpią z UFC i Dany White'a po słabej oglądalności wydarzenia w Białym Domu
Ronda Rousey i Jake Paul wyśmiali UFC i Danę White'a za to, że wydarzenie zorganizowane w Białym Domu nie pobiło rekordu oglądalności MMA, który należy do Most Valuable Promotions (MVP). Paramount poinformowało, że UFC 250 Freedom dotarło do 7 milionów widzów, co według duetu jest wynikiem poniżej oczekiwań.
Ronda Rousey i Jake Paul, dwie kontrowersyjne postaci świata sportów walki, połączyli siły, by skrytykować UFC i jego szefa Danę White'a. Powodem jest niezadowalająca oglądalność wydarzenia zorganizowanego na terenie Białego Domu, które według doniesień amerykańskiego nadawcy Paramount dotarło do zaledwie 7 milionów widzów.
Duet nie omieszkał porównać tego wyniku z rekordem oglądalności MMA, który należy do Most Valuable Promotions (MVP) – organizacji powiązanej z Jakiem Paulem. Jak twierdzą, freak fighty promowane przez MVP przyciągają przed ekrany znacznie większą publiczność niż oficjalne wydarzenia UFC.
„To żenujące. Mówicie o globalnym rozwoju MMA, a wasze własne show w Białym Domu ogląda mniej ludzi niż walka youtubera z emerytowanym koszykarzem” – napisał w mediach społecznościowych Jake Paul, celując w White'a.
Rousey, była mistrzyni UFC, dodała: „Dana White zawsze gardził freak fightami, a tymczasem to one dyktują teraz standardy popularności. Karma wraca.”
Sprawa wywołała burzę w środowisku – część fanów przyznaje rację Jake'owi Paulowi, wskazując na spadające zainteresowanie tradycyjnymi galami UFC, inni bronią organizacji, argumentując, że 7 milionów to i tak przyzwoity wynik jak na nietypowe wydarzenie.
Skylint
23 dni temu
Dzięki za info.