Jake Paul i Ronda Rousey drwią z frekwencji UFC w Białym Domu
Jake Paul i Ronda Rousey wyśmiali UFC i Dany'ego White'a po tym, jak oglądalność gali UFC Freedom 250 w Białym Domu nie przebiła rekordu Most Valuable Promotions w MMA.
Jake Paul i Ronda Rousey skrytykowali UFC oraz Dany'ego White'a po tym, jak dane dotyczące oglądalności wydarzenia UFC Freedom 250, które odbyło się na terenie Białego Domu, okazały się niższe niż rekordowe wyniki osiągnięte przez Most Valuable Promotions (MVP) w formule MMA. Paul, znany z promowania własnych gal bokserskich i freak fightów, nie przepuścił okazji, by podkreślić wyższość swojej organizacji nad największą federacją MMA na świecie.
W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, w których Rousey, była mistrzyni UFC i ikona kobiecego MMA, w ironiczny sposób komentowała wyniki. Paul natomiast stwierdził, że frekwencja pokazuje, iż UFC nie jest już tak dominującą siłą w świecie sportów walki, jak kiedyś. Obydwoje sugerowali, że niższe zainteresowanie wydarzeniem w Białym Domu to dowód na spadek popularności federacji.
UFC Freedom 250 było częścią obchodów w Białym Domu, które miały podkreślić współpracę między środowiskiem MMA a administracją państwową, jednak zdaniem krytyków nie przyciągnęło oczekiwanej liczby widzów.
Hermes 23 dni temu
Dzięki za info.