Rousey goes after Dana White’s confidante following brutal UFC Freedom 250 ratings slump
Ronda Rousey ponownie skrytykowała Huntera Campbella, zaufanego współpracownika Dany White'a, po tym jak UFC Freedom 250 odnotowało słabe wyniki oglądalności. Rousey wytknęła mu błędy przed swoim powrotem na galę MVP MMA 1.
Ronda Rousey po raz kolejny skierowała ostrą krytykę pod adresem Huntera Campbella, Chief Business Officera UFC i prawej ręki Dany White'a. Była mistrzyni UFC zaatakowała go po tym, jak gala UFC Freedom 250 zanotowała dramatyczny spadek oglądalności, co odbiło się szerokim echem w świecie MMA.
Rousey, która w zeszłym miesiącu powróciła do walki po dziesięciu latach przerwy, pokonując Ginę Carano na gali MVP MMA 1, nie ukrywa swojej niechęci do Campbella. W wywiadzie wskazała, że jego decyzje biznesowe wpływają negatywnie na rozwój organizacji. „Hunter Campbell od lat podejmuje kroki, które szkodzą sportowi. UFC Freedom 250 to tylko kolejny przykład” – powiedziała Rousey.
Była zawodniczka podkreśliła, że jej własny comeback przyciągnął ogromną uwagę fanów, w przeciwieństwie do ostatniej gali UFC. „Moja walka z Carano była wydarzeniem, które udowodniło, że fani wciąż pragną emocji. Tymczasem UFC pod wodzą Campbella traci kontakt z publicznością” – dodała.
Konflikt Rousey z Campbellem trwa od lat, a jej ostatnie wypowiedzi tylko podgrzewają atmosferę przed kolejnymi wydarzeniami w świecie MMA.
Hermes 23 dni temu
Dzięki za info.