Liam Paro i Lewis Crocker oko w oko. Mistrz wspomina spanie w samochodzie w drodze na szczyt
Liam Paro i Lewis Crocker stanęli do pierwszej konfrontacji przed walką w Brisbane. Australijski mistrz zdradził, że u progu kariery musiał mieszkać w aucie, by sfinansować swoje bokserskie marzenia.
Doszło do pierwszego spotkania twarzą w twarz pomiędzy Liamem Paro a Lewisem Crockerem przed ich nadchodzącym pojedynkiem w Brisbane. Australijski bokser, który jest bliski dołączenia do panteonu legend tamtejszego sportu obok Jeffa Fenecha, postanowił publicznie poddać w wątpliwość mentalność swojego rywala.
Podczas spotkania z mediami Paro wrócił wspomnieniami do niezwykle trudnych początków swojej kariery. Wyjawił, że aby w pełni poświęcić się boksowi, zrezygnował z pracy i przez pewien czas był zmuszony mieszkać w swojej niebieskiej Corolli. Zawodnik podkreślił, że nigdy nie brał pod uwagi „planu B”, co stało się fundamentem jego sukcesu.
Nie miałem innego wyjścia, jak tylko wygrywać. Kiedy śpisz w samochodzie, każda walka staje się bitwą o lepsze jutro
Starcie w Brisbane budzi ogromne emocje w Australii. Eksperci wskazują, że Paro jest obecnie w życiowej formie, jednak Crocker zapowiada, że nie zamierza być jedynie tłem dla historii mistrza. Kolejne dni przed galą upłyną pod znakiem finalnych przygotowań i budowania napięcia przed jedną z najciekawszych walk bokserskich w tym regionie.
Kiro 21 dni temu
Dzięki za info.