Dakota Ditcheva rozczarowana postawą Rondy Rousey: "To było haniebne"
Wschodząca gwiazda PFL, Dakota Ditcheva, wyznała, że straciła szacunek do swojej dawnej idolki Rondy Rousey po jej kontrowersyjnych wypowiedziach na temat Khamzata Chimaeva i UFC.
Dakota Ditcheva, jedna z największych gwiazd organizacji PFL, publicznie skrytykowała Rondę Rousey, przyznając, że jej opinia o legendzie MMA uległa całkowitej zmianie. Ditcheva, która dorastała, uważając Rousey za swoją sportową bohaterkę i inspirację do rozpoczęcia kariery, nie kryła oburzenia ostatnimi działaniami Amerykanki.
Powodem rozczarowania brytyjskiej zawodniczki były wypowiedzi Rousey, w których atakowała ona Khamzata Chimaeva oraz organizację UFC podczas promocji swojej nowej książki i powrotu do przestrzeni medialnej. Ditcheva określiła te komentarze jako „haniebne” i zasugerowała, że Rousey wykorzystuje kontrowersje do celów marketingowych.
„To, co zrobiła, było po prostu słabe. Uderzanie w Khamzata i w organizację, która dała jej wszystko, tylko po to, by promować własne projekty, sprawiło, że straciłam do niej szacunek” – stwierdziła zawodniczka w jednym z ostatnich wywiadów.
Ditcheva podkreśliła, że jako pionierka kobiecego MMA, Rousey powinna wspierać rozwój sportu i jego obecnych przedstawicieli, zamiast budować narrację opartą na negatywnych emocjach. Dla zawodniczki PFL, która obecnie dominuje w klatce, postawa byłej mistrzyni UFC jest nie do zaakceptowania w etosie sportowca.
Kiro 21 dni temu
Dzięki za info.