Francis Ngannou ujawnia plany: Ma na myśli konkretną walkę przed starciami z Jonesem czy Aspinallem
Francis Ngannou ogłosił, że przed potencjalnymi superwalkami z Jonem Jonesem czy Tomem Aspinallem, skupia się obecnie na innym, konkretnym rywalu. Były mistrz UFC kontynuuje karierę poza federacją Dany White'a.
Francis Ngannou, jedna z największych gwiazd światowego MMA, postanowił na moment odsunąć na boczny tor dyskusje o potencjalnych starciach z obecnymi czempionami wagi ciężkiej UFC – Jonem Jonesem oraz Tomem Aspinallem. "Predator" przyznał, że w tej chwili ma w głowie innego przeciwnika, na którym zamierza się skoncentrować w pierwszej kolejności.
Kameruńczyk nie walczył w UFC od stycznia 2022 roku, kiedy to na gali UFC 270 skutecznie obronił pas mistrzowski, pokonując Ciryla Gane. Po wygaśnięciu kontraktu z amerykańskim gigantem, Ngannou zdecydował się na odważne kroki w boksie zawodowym, mierząc się z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą, oraz podpisał kontrakt z organizacją PFL.
„Mam teraz na myśli jedną konkretną walkę, zanim przejdziemy do marzeń o Jonesie czy Aspinallu” – zasugerował Ngannou w ostatniej wypowiedzi.
Choć fani wciąż liczą na unifikację statusu najlepszego ciężkiego na świecie, sytuacja kontraktowa i napięte relacje między Ngannou a szefem UFC, Daną White'em, sprawiają, że powrót do starć z zawodnikami tej federacji wydaje się obecnie mało prawdopodobny. Najbliższe plany Kameruńczyka mają obejmować występ w klatce PFL, gdzie kibice z niecierpliwością czekają na jego powrót do formuły MMA.
Kiro 20 dni temu
Dzięki za info.