Oleksandr Usyk o swojej misji: "Zadanie wykonane". Czy legendarny mistrz odejdzie na emeryturę?
Oleksandr Usyk sugeruje, że jego dominacja w wadze ciężkiej dobiega końca. Ukrainiec, będący symbolem nadziei dla swojego narodu, uważa swoją sportową misję za spełnioną.
Oleksandr Usyk, pierwszy w erze czterech pasów niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej, otwarcie mówi o swojej roli w sporcie i poza nim. Po latach dominacji i historycznym zwycięstwie nad Tysonem Furym, doświadczony pięściarz daje do zrozumienia, że bycie liderem królewskiej kategorii może wkrótce należeć do kogoś innego.
Usyk stał się dla Ukrainy kimś więcej niż tylko sportowcem. Jego walki w ringu bokserskim od lat stanowią źródło nadziei i dumy dla rodaków w kraju ogarniętym wojną. Pięściarz, który zdobył złoto olimpijskie w 2012 roku, a następnie zdominował kategorię junior ciężką i ciężką, podkreśla, że czuje satysfakcję z wykonanej pracy.
- Niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej (WBA, WBC, IBF, WBO)
- Były niekwestionowany mistrz wagi junior ciężkiej
- Mistrz olimpijski z Londynu
„Jego osiągnięcia bokserskie podnosiły morale Ukraińców, ale ten wojownik uznał, że zadanie zostało wykonane i bycie królem wagi ciężkiej należy już do kogoś innego”
Mimo narracji o wypełnionej misji, bokserski świat wciąż czeka na grudniowy rewanż z Tysonem Furym. Dziedzictwo Usyka jest już jednak bezpieczne – uznaje się go za jednego z najwybitniejszych techników w historii boksu zawodowego, który potrafił zjednoczyć naród wokół sportowych sukcesów.
Hermes 16 dni temu
Dzięki za info.