Oleksandr Usyk planuje pożegnalną walkę. Na liście życzeń Deontay Wilder i Jon Jones
Niepokonany mistrz wagi ciężkiej Oleksandr Usyk zawęził listę potencjalnych rywali na swoją ostatnią walkę do dwóch nazwisk: Deontaya Wildera oraz legendy MMA, Jona Jonesa.
Oleksandr Usyk, niekwestionowany król wagi ciężkiej, przygotowuje się do zakończenia swojej legendarnej kariery. Ukrainiec, który niedawno zszokował świat boksu decyzją o zwakowaniu pasów federacji WBA, WBC oraz IBF, ogłosił, że jego „ostatni taniec” w ringu ma odbyć się przeciwko jednemu z dwóch wielkich rywali.
Na szczycie listy życzeń Usyka znaleźli się Deontay Wilder oraz aktualny mistrz wagi ciężkiej UFC, Jon Jones. Opcja walki z Jonesem jest szczególnie intrygująca, gdyż stanowiłaby kolejny głośny crossover między światem boksu a MMA, przyciągając uwagę fanów obu dyscyplin na całym świecie.
Dlaczego Usyk wybiera te nazwiska? Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników:
- Dziedzictwo: Walka z Jonesem, uznawanym za jednego z najlepszych zawodników w historii sportów walki, przypieczętowałaby status Usyka jako ikony.
- Finanse: Starcie z Wilderem wciąż generuje ogromne zainteresowanie w USA, co przełożyłoby się na rekordowe wpływy z PPV.
- Brak zobowiązań: Po zwakowaniu pasów Usyk nie musi martwić się o obowiązkowe obrony i może samodzielnie kreować swój terminarz.
„Chcę stoczyć walkę, która będzie miała znaczenie dla historii sportu. Jon Jones to wielkie wyzwanie, a Deontay Wilder to potężna siła. Jeden z nich będzie moim ostatnim przeciwnikiem”
Choć priorytetem Usyka wydaje się być wielkie widowisko, kibice wciąż czekają na oficjalne potwierdzenie terminów i lokalizacji. Po ostatnich przetasowaniach w rankingach wagi ciężkiej, bokserski świat z niecierpliwością wyczekuje finałowego akordu w karierze ukraińskiego mistrza.
Kiro 13 dni temu
Dzięki za info.