14 miesięcy za kratami, a teraz taki wyrok. Polski zawodnik uniewinniony
Salim Touahri, były zawodnik UFC, został uniewinniony po blisko siedmiu latach od zatrzymania. Spędził w areszcie 14 miesięcy, ale sąd ostatecznie oczyścił go z zarzutów.
Salim Touahri, jeden z nielicznych polskich zawodników MMA, którzy mieli okazję walczyć w amerykańskiej organizacji UFC, w końcu doczekał się sprawiedliwości. Po blisko siedmiu latach od zatrzymania sąd uniewinnił go od zarzutów, które postawiono mu na podstawie zeznań świadka koronnego Krystiana K., ps. Klemens.
Touahri, który w latach 2017-2019 stoczył trzy walki pod szyldem UFC, został zatrzymany w 2018 roku. W areszcie spędził około 14 miesięcy, czekając na rozwój sprawy. Przez cały ten czas utrzymywał, że jest niewinny, a zarzuty były bezpodstawne.
„To była długa i wyczerpująca walka, ale dziś mogę powiedzieć, że sprawiedliwość zwyciężyła. Dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzyli” – powiedział Touahri po ogłoszeniu wyroku.
36-letni zawodnik wraca teraz do normalnego życia. Choć jego kariera w UFC została przerwana przez problemy prawne, nie wyklucza powrotu do sportu. Na razie jednak cieszy się z uniewinnienia i zapowiada, że skupi się na rodzinie oraz dalszym rozwoju.
Sprawa Touahriego była szeroko komentowana w środowisku MMA. Wielu fanów i ekspertów uważało, że zarzuty były słabe, a sam zawodnik stał się ofiarą błędów systemu. Dzisiejszy wyrok potwierdza, że walka o prawdę miała sens.
Hermes 12 dni temu
Dzięki za info.