Justin Gaethje wciąż wierzy w zdobycie niekwestionowanego pasa UFC
Justin Gaethje w szczerym wywiadzie przyznał, że mimo trzech porażek w walkach o tytuł, nigdy nie stracił nadziei na zdobycie pasa. Zawodnik kategorii lekkiej pozostaje zdeterminowany, by sięgnąć po najwyższe trofeum.
Pomimo trzech niepowodzeń w starciach o najwyższe sportowe trofeum, Justin Gaethje wciąż wierzy, że ma to, czego potrzeba, aby zasiąść na tronie kategorii lekkiej UFC. W wywiadzie dla portalu MMA Fighting, zawodnik znany jako „The Highlight” opowiedział o swojej niezłomnej determinacji i mentalności, która pozwala mu wracać do rywalizacji z najgroźniejszymi rywalami.
Gaethje, który w przeszłości dzierżył pas tymczasowy oraz pas BMF, przyznał, że każda przegrana walka o niekwestionowane mistrzostwo była dla niego bolesną lekcją, ale nie złamała jego ducha walki. Amerykanin podkreślił, że kluczem do sukcesu jest dla niego ciągły rozwój i niezachwiana wiara we własne umiejętności.
„Nigdy nie straciłem nadziei. Wiem, jak ciężko pracuję i co wnoszę do oktagonu. Moim celem zawsze było i jest bycie najlepszym na świecie” – przyznał Gaethje.
Choć jego ostatnia walka zakończyła się widowiskową porażką z Maxem Hollowayem, pozycja Gaethjego w rankingach UFC wciąż pozwala mu realnie myśleć o kolejnych wielkich wyzwaniach. Fani z niecierpliwością czekają na jego powrót do klatki i informację, kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem w drodze po upragnione złoto.
Shadowmint 11 dni temu
Dzięki za info.