Conor McGregor: Co zauważyłem po powrocie do MMA przed walką z Maxem Hollowayem na UFC 329
Conor McGregor przyznał, że coś od razu rzuciło mu się w oczy po powrocie do treningów MMA przed walką z Maxem Hollowayem na UFC 329. Irlandczyk zmierzy się z Amerykaninem w walce wieczoru 11 lipca w Las Vegas.
Conor McGregor przyznał, że coś od razu rzuciło mu się w oczy po powrocie do treningów MMA przed walką z Maxem Hollowayem na UFC 329. Irlandczyk zmierzy się z Amerykaninem w walce wieczoru 11 lipca w Las Vegas.
„The Notorious” ma za sobą długą przerwę od startów w oktagonie, ale jak sam mówi, pierwsze sesje sparingowe od razu pokazały mu, co się zmieniło. „Coś od razu rzuciło mi się w oczy, gdy wróciłem na treningi” – zdradził McGregor w krótkim wywiadzie. „Poziom intensywności, tempo… ale to mnie nie zaskoczyło. Jestem gotowy na to wyzwanie.”
Walka z Hollowayem odbędzie się w pięciorundowym starciu wieczoru gali UFC 329 w T-Mobile Arena. McGregor, były mistrz dwóch kategorii wagowych, wraca po kontuzji i długiej nieobecności. Holloway natomiast to były mistrz wagi piórkowej, który słynie z niesamowitej kondycji i wytrzymałości.
Irlandczyk podkreślił, że czuje się świetnie i jest w najlepszej formie od lat. „Max jest twardym rywalem, ale ja wiem, co mam zrobić. Ten powrót będzie spektakularny” – dodał.
Shadowmint 11 dni temu
Dzięki za info.