UFC 329 roundtable: Has the MMA world passed Conor McGregor by?
Powrót Conora McGregora na UFC 329 budzi wątpliwości, czy świat MMA wyprzedził irlandzką gwiazdę. Eksperci analizują, czy po latach przerwy i zmianach w sporcie McGregor wciąż może rywalizować na najwyższym poziomie.
UFC 329 zbliża się wielkimi krokami, a Conor McGregor (jeśli dopisze mu zdrowie) wraca do oktagonu. Zakładając, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, Irlandczyk po raz pierwszy od 2001 roku wejdzie do klatki, by zmierzyć się z wieloletnim rywalem Maxem Hollowayem. Od czasu, gdy McGregor pokonał Hollowaya, wiele się zmieniło – zarówno w samej organizacji, jak i w postrzeganiu „The Notorious”.
Członkowie redakcji MMA News zastanawiają się, czy świat MMA nie wyprzedził już Conora. Jego ostatnie występy, długie przerwy i kontrowersje poza oktagonem sprawiają, że niektórzy wątpią w jego zdolność do powrotu na szczyt. Z drugiej strony, McGregor pozostaje jedną z największych gwiazd w historii sportu, a jego charyzma i uderzeniowa siła wciąż budzą respekt.
Walka z Hollowayem, który od tamtej pory stał się mistrzem i jednym z najlepszych piórkowych w dziejach, będzie prawdziwym testem. Czy McGregor udowodni, że wciąż jest groźny, czy raczej potwierdzi, że jego najlepsze dni są już za nim? Odpowiedź poznamy już podczas UFC 329.
Hermes 9 dni temu
Dzięki za info.