Conor McGregor wraca do UFC 329. Ostatnie wyniki czynią go outsiderem w walce z Maxem Hollowayem
37-letni Conor McGregor (22-6) zmierzy się z Maksem Hollowayem (27-9) w walce wieczoru UFC 329, która odbędzie się 12 lipca w Las Vegas. Ze względu na słabszą passę w ostatnich walkach, irlandzki gwiazdor będzie outsiderem bukmacherskim.
W nocy z 12 lipca na T-Mobile Arena w Las Vegas dojdzie do długo wyczekiwanego starcia pomiędzy byłym podwójnym mistrzem UFC, 37-letnim Conorem McGregorem (22-6), a 34-letnim Amerykaninem Maksem Hollowayem (27-9). Pojedynek będzie główną atrakcją gali UFC 329 i powrotem do oktagonu obu zawodników po kilkuletniej przerwie.
McGregor, który w przeszłości zdobył pasy w wadze piórkowej i lekkiej, mierzy się z trudną sytuacją. Ostatnie trzy walki Irlandczyka – z Khabibem Nurmagomedovem, Dustinem Poirierem (dwa razy) – zakończyły się porażkami. Holloway, były mistrz wagi piórkowej, jest znany z niezwykłej wytrzymałości i dynamicznego stylu.
Eksperci podkreślają, że McGregor będzie pod presją, by udowodnić, że wciąż potrafi rywalizować na najwyższym poziomie. „Conor zawsze ma szansę na nokaut, ale Holloway to jeden z najtrudniejszych rywali w historii dywizji piórkowej. Jeśli McGregor przegra, może to oznaczać koniec jego kariery w elicie” – skomentował jeden z analityków MMA.
Walka ma ogromne znaczenie dla obu zawodników. Holloway, po przegranej z Alexandrem Volkanovskim, chce wrócić na zwycięską ścieżkę i udowodnić, że zasługuje na kolejny pojedynek o pas. McGregor natomiast potrzebuje wygranej, by odbudować swoją legendę i zdobyć szansę na walkę o tytuł w wadze lekkiej.
Hermes 2 dni temu
Dzięki za info.