Paddy Pimblett set for awkward meeting with Conor McGregor 11 years after claiming he’d ’smoke’ him
Paddy Pimblett stanie przed niezręcznym spotkaniem z Conorem McGregorem na gali UFC 329, 11 lat po tym, jak stwierdził, że „zapaliłby” Irlandczyka. Fani MMA odliczają dni do powrotu McGregora, który zmierzy się z Maxem Hollowayem.
Paddy Pimblett może myśleć, że pierwszym razem, kiedy znajdzie się na tej samej karcie walk co Conor McGregor, będzie walka z nim. Tymczasem już za tydzień, na gali UFC 329, angielski zawodnik będzie świadkiem powrotu „Notoriousa” do oktagonu, gdzie ten zmierzy się z Maxem Hollowayem.
11 lat temu, na początku swojej kariery, Pimblett stwierdził w wywiadzie, że „z łatwością zapaliłby” McGregora. Teraz obaj panowie znajdą się w tym samym miejscu, co może prowadzić do niezręcznej sytuacji. Fani są ciekawi, czy dojdzie do bezpośredniego spotkania między nimi przed walką wieczoru.
McGregor wraca po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, a starcie z Hollowayem ma być jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego roku. Pimblett natomiast będzie rywalizować na przedbiegach, ale uwaga mediów skupi się na potencjalnej interakcji obu zawodników.
Kiro 7 dni temu
Dzięki za info.