Max Holloway wierzy, że Conor McGregor przyjmie jego wyzwanie na ostatnie sekundy walki na UFC 329
Max Holloway przewiduje, że Conor McGregor podejmie jego charakterystyczne wyzwanie polegające na wskazywaniu na deski w ostatnich sekundach pojedynku rewanżowego na UFC 329. Holloway wierzy, że Irlandczyk zaryzykuje wszystko w wymianie ciosów, jeśli walka będzie wyrównana.
Max Holloway uważa, że Conor McGregor nie będzie w stanie oprzeć się pokusie wejścia w otwartą wymianę ciosów na finiszu ich rewanżowego starcia na gali UFC 329. W rozmowie z MMA Fighting „Blessed” zdradził, że spodziewa się, iż McGregor podejmie jego znane wyzwanie – wskazywanie na deski w ostatnich sekundach rundy, symbolizujące gotowość do bezpardonowej bijatyki.
„Myślę, że Conor by to zrobił. Jeśli walka będzie wyrównana i zostanie kilka sekund, on zaryzykuje. To jego styl – on kocha być tym facetem, który daje show. Wiem, że ja bym to zrobił, a on ma jeszcze więcej do udowodnienia” – powiedział Holloway.
Holloway i McGregor zmierzyli się już w przeszłości – w 2013 roku, gdy Irlandczyk zwyciężył przez decyzję. Teraz, po latach, były mistrz wagi piórkowej ma szansę na rewanż przed własną publicznością. Stawka walki na UFC 329 jest ogromna, a obaj zawodnicy zapowiadają spektakularne widowisko. Fani z niecierpliwością czekają na to, czy ich przewidywania się sprawdzą.
Kiro 7 dni temu
Dzięki za info.