Max Holloway otwarty na walkę w kategorii średniej przed zakończeniem kariery
Były mistrz wagi piórkowej UFC, Max Holloway, zadeklarował gotowość do rywalizacji w dywizji średniej (185 funtów). Hawajczyk, który dotychczas walczył w kategoriach piórkowej i lekkiej, chce nowych wyzwań.
Max Holloway, jedna z największych legend organizacji UFC, rozważa kolejny odważny krok w swojej karierze. Były czempion wagi piórkowej przyznał, że jest otwarty na stoczenie walki w kategorii średniej (do 185 funtów), zanim zdecyduje się na sportową emeryturę.
Holloway przez większość swojej kariery rywalizował w limicie 145 funtów, gdzie zapisał się jako jeden z najlepszych zawodników w historii. W ostatnim czasie coraz śmielej poczyna sobie jednak w kategorii lekkiej (155 funtów), co udowodnił spektakularnym zwycięstwem nad Justinem Gaethje na gali UFC 300, zdobywając pas BMF.
- Wszechstronność: Holloway walczył dotychczas wyłącznie w wagach piórkowej i lekkiej.
- Wyzwania: Przejście do wagi średniej oznaczałoby walkę z zawodnikami znacznie większymi fizycznie.
- Status legendy: Hawajczyk szuka walk, które umocnią jego dziedzictwo w sportach walki.
Mimo że Holloway nie jest typowym zawodnikiem wagi średniej pod względem gabarytów, jego niesamowita wydolność i technika bokserska mogłyby stanowić problem dla wielu zawodników z wyższych kategorii. Na razie nie wskazano konkretnego przeciwnika ani terminu, jednak sama deklaracja „Blessed” wywołała spore poruszenie w mediach społecznościowych.
„Nigdy nie mów nigdy. Kategoria średnia to coś, co mogłoby być ciekawe przed końcem mojej drogi w MMA” – sugeruje zawodnik w rozmowach z mediami.
Obecnie kibice wyczekują informacji o kolejnej obronie pasa BMF lub powrocie Hollowaya do walki o regularny tytuł, jednak perspektywa jego występów w wadze do 185 funtów dodaje nowej dynamiki do jego przyszłych planów w UFC.
Hermes 6 dni temu
Dzięki za info.