Dustin Poirier przeprasza po incydencie na lotnisku: „Chciałbym przeprosić”
Były mistrz UFC Dustin Poirier odniósł się do niedawnego zajścia na lotnisku, podczas którego doszło do szarpaniny z ochroną i policją. Zawodnik przeprosił za swoje zachowanie i chce spotkać się z funkcjonariuszem, który go zatrzymał.
Najnowsze nagrania z lotniska, na których widać Dustina Poiriera w stanie nietrzeźwym, wywołały spore zamieszanie w świecie MMA. Były mistrz tymczasowy UFC nie unika odpowiedzialności i w swoim oświadczeniu postanowił zmierzyć się z konsekwencjami.
„To nie byłem ja” – mówi, ale bierze na klatę
Poirier przyznaje, że jego zachowanie było niedopuszczalne, a cała sytuacja jest dla niego lekcją. – Chciałbym przeprosić wszystkich, których to dotyczyło, a zwłaszcza funkcjonariusza, który mnie zatrzymał. Chcę się z nim spotkać i osobiście mu podziękować za profesjonalizm – napisał Poirier w mediach społecznościowych.
Co się wydarzyło?
- Nagranie pokazuje bijatykę na lotnisku, w którą zamieszana jest ochrona i policja.
- Poirier był pod wpływem alkoholu.
- Amerykanin nie trafił do aresztu, ale sprawa może mieć konsekwencje prawne.
Zawodnik zapewnił, że wyciągnął wnioski i skupia się na przyszłości. Na razie nie wiadomo, czy incydent wpłynie na jego dalszą karierę w oktagonie.
Skylint
6 dni temu
Dzięki za info.