Paddy Pimblett w końcu odnosi się do plotki o wizycie Conora McGregora pod jego domem
Paddy Pimblett po raz pierwszy oficjalnie skomentował plotkę, jakoby Conor McGregor w 2017 roku miał pojawić się pod jego domem w Liverpoolu. Zawodnik UFC wyjaśnia, co naprawdę się wydarzyło.
Przez niemal dekadę jedna z najdziwniejszych plotek w MMA krążyła wokół Paddy'ego Pimbletta i Conora McGregora. Historia głosiła, że podczas wizyty w Liverpoolu w 2017 roku, w okolicach walki bokserskiej z Floydem Mayweatherem, McGregor rzekomo pojawił się pod domem Pimbletta, zadzwonił dzwonkiem i próbował skonfrontować się z ówczesną gwiazdą Cage Warriors.
Teraz, przed galą UFC 329, Pimblett w końcu postanowił odnieść się do tej historii. W wywiadzie dla MMA Junkie stwierdził: „To kompletna bzdura. Nigdy nie było takiego zdarzenia. Conor nigdy nie pojawił się pod moim domem. To jedna z tych głupich historii, które ktoś wymyślił w Internecie i nagle wszyscy w to uwierzyli.”
Pimblett dodał, że choć szanuje McGregora jako jednego z pionierów MMA w Wielkiej Brytanii, nie ma z nim żadnych osobistych zatargów ani historii, która mogłaby prowadzić do takiego incydentu.
Plotka pojawiła się po raz pierwszy na forach internetowych w 2017 roku, ale szybko zyskała na popularności dzięki mediom społecznościowym. Wielu fanów spekulowało, czy doszło do napiętego spotkania między dwoma popularnymi zawodnikami z Wysp Brytyjskich.
Paddy Pimblett (21-3 w MMA) ma za pasem trzy zwycięstwa z rzędu w UFC. Jego kolejna walka zaplanowana jest na UFC 329, gdzie zmierzy się z czołowym rywalem w wadze lekkiej.
Skylint
3 dni temu
Dzięki za info.