Tim Bradley wyjaśnia, dlaczego Conor Benn nie jest słabszym rywalem dla Ryana Garcii
Były mistrz świata Tim Bradley analizuje przed walką Conora Benna z Ryanem Garcią. Jego zdaniem Benn ma przewagę w sile uderzenia i nie należy go lekceważyć.
Pojedynek w wadze półśredniej między Conorem Bennem a Ryanem Garcią wzbudza ogromne zainteresowanie w świecie boksu. Zbliżająca się data 12 września w Las Vegas sprawia, że komentatorzy coraz częściej analizują szanse obu zawodników.
Były mistrz świata, Tim Bradley, w swoim najnowszym komentarzu zwraca uwagę na to, że Conor Benn nie powinien być traktowany jako słabszy rywal. Bradley podkreśla, że Brytyjczyk dysponuje niezwykłą siłą uderzenia, która może być kluczowa w starciu z Garcią.
Benn ma w sobie coś, czego Garcia nie widział wcześniej. To czysta moc, która może zmienić przebieg walki w każdej sekundzie – powiedział Bradley.
Były champion zaznacza również, że Garcia, choć utalentowany, nie mierzył się jeszcze z tak silnym przeciwnikiem w swojej kategorii wagowej. Walka zapowiada się niezwykle emocjonująco, a zdaniem Bradleya to Benn może być tym, który zaskoczy fanów boksu.
Kiro 2 dni temu
Dzięki za info.