Ryan Gandra zawalczy na UFC 329. Całą karierę zbudował podczas nieobecności McGregora
Ryan Gandra zmierzy się z Zachem Reesem na gali UFC 329 w Las Vegas. Zawodnik podkreśla surrealizm sytuacji, dzieląc kartę walk z Conorem McGregorem, którego nieobecność trwała tyle, co cała dotychczasowa kariera Gandry.
Ryan Gandra otrzymał „nieoczekiwany” telefon z propozycją walki na gali UFC 329, która odbędzie się w Las Vegas. Jego przeciwnikiem będzie Zach Reese. Dla Gandry występ na tym wydarzeniu ma wymiar symboliczny, ponieważ walką wieczoru jest wielki powrót Conora McGregora w starciu z Maxem Hollowayem.
Gandra przyznał w rozmowie z mediami, że całą swoją profesjonalną drogę w MMA przeszedł w czasie, gdy McGregor pozostawał poza oktagonem. Świadomość, że teraz znajdzie się na tej samej karcie walk co „The Notorious”, jest dla niego niezwykle motywująca i surrealistyczna.
- Walka: Ryan Gandra vs. Zach Reese
- Wydarzenie: UFC 329
- Miejsce: Las Vegas
„To niesamowite uczucie. Zbudowałem całą swoją karierę, podczas gdy Conor był poza grą, a teraz będę częścią gali, na której on powraca” – skomentował Gandra.
Pojedynek z Reesem będzie dla Gandry kolejną szansą na udowodnienie swojej wartości w najsilniejszej organizacji MMA na świecie, tym razem przy rekordowej oglądalności, jaką gwarantuje obecność McGregora w walce wieczoru.
Shadowmint wczoraj
Dzięki za info.