Conor McGregor: "Byłem hydraulikiem u boku ojca. Spędziłem wiele dni na budowie, było zimno... to nie było życie, jakie chciałem"
Conor McGregor wrócił do klatki UFC po pięciu latach przerwy. W wywiadzie opowiedział o swojej trudnej przeszłości jako pomocnik hydraulika i o tym, jak walka odmieniła jego życie.
Conor McGregor, największa gwiazda MMA, po pięciu latach przerwy ponownie wkroczył do oktagonu UFC. Irlandczyk w szczerym wywiadzie wrócił wspomnieniami do czasów sprzed sławy, gdy zarabiał na życie jako pomocnik hydraulika u boku swojego ojca.
„Fui fontanero junto a mi padre. Pasé muchos días en la obra, hacía frío... no era la vida que quería” – powiedział McGregor, opisując dni spędzone na budowach w chłodzie i deszczu. Przyznał, że to doświadczenie, w połączeniu z prześladowaniami w szkole, ukształtowało w nim determinację, by wyrwać się z tej rzeczywistości i zostać wojownikiem.
Walka, która miała być jego wielkim powrotem, zakończyła się w pierwszej rundzie. Mimo porażki McGregor podkreśla, że najważniejsze jest dla niego to, iż w ogóle stanął w klatce po tak długiej przerwie. Kibice na całym świecie z niecierpliwością czekają na jego kolejny krok w karierze.
Shadowmint wczoraj
Dzięki za info.