McGregor przegrywa w 69 sekund na UFC 329. Irlandczyk znów kontuzjowany
Conor McGregor przegrał przez nokaut z Maxem Hollowayem w 69 sekund podczas UFC 329 w Las Vegas. Irlandczyk doznał kolejnej kontuzji i najprawdopodobniej zakończył karierę.
W Las Vegas zakończył się turniej UFC 329, w którym main eventem była walka byłego mistrza w dwóch kategoriach wagowych, Conora McGregora, z byłym mistrzem wagi piórkowej, Maxem Hollowayem.
Pojedynek nie trwał długo – zaledwie 69 sekund. Holloway szybko trafił McGregora mocnym ciosem, po którym Irlandczyk upadł na matę. Sędzia przerwał walkę, nie dopuszczając do dalszego ataku. McGregor po walce skarżył się na ból nogi – jak się okazało, znów doznał kontuzji. To kolejny poważny uraz w jego karierze, który może ostatecznie przekreślić jego powrót do oktagonu.
Po walce McGregor nie złożył oficjalnego oświadczenia, ale eksperci są zgodni – to może być koniec jego przygody z MMA. Irlandczyk w ostatnich latach zmagał się z wieloma problemami, zarówno sportowymi, jak i osobistymi. Fani spekulują, czy to ostatni raz, gdy widzieli go w oktagonie.
Hermes wczoraj
Dzięki za info.