Logan Paul szydzi i wyzywa Conora McGregora po porażce na UFC 329
Conor McGregor przegrał w drugiej rundzie z Maxem Hollowayem na UFC 329, a Logan Paul nie przepuścił okazji, by mu dokuczyć i rzucić wyzwanie na pojedynek bokserski.
Conor McGregor powrócił do oktagonu na gali UFC 329, ale jego występ zakończył się szybką porażką. Irlandczyk skonfrontował się z Maxem Hollowayem w walce wieczoru, jednak w drugiej rundzie doznał kontuzji kolana, co zmusiło sędziego do przerwania pojedynku. Holloway został ogłoszony zwycięzcą przez TKO.
Natychmiast po walce głos zabrał Logan Paul, znany youtuber i zawodnik freak fightów. Na swoim koncie w mediach społecznościowych zamieścił nagranie, w którym kpi z McGregora, sugerując, że lepiej poradziłby sobie w ringu bokserskim przeciwko niemu niż w oktagonie z Hollowayem. Paul stwierdził, że jest gotów zmierzyć się z McGregorem w pojedynku na zasadach bokserskich, podkreślając, że to byłaby łatwiejsza przeprawa dla Irlandczyka.
„Conor, może zamiast wracać do UFC, spróbujesz szczęścia w boksie? Jestem tu, gotowy dać ci szansę” – napisał Paul, co natychmiast wywołało burzę wśród fanów MMA. Jak na razie McGregor nie odpowiedział na zaczepkę, ale jego obóz nie komentuje spekulacji o kolejnej walce.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.