Why Joe Joyce’s helpless defeat would be a sad end for an overlooked British boxing great
Joe Joyce przegrał przez TKO w 11. rundzie z Artemem Suslenkovem w Moskwie, co może oznaczać koniec jego kariery. Ekspert Steve Bunce wspomina karierę niegdyś groźnego brytyjskiego pięściarza wagi ciężkiej.
W sobotę w Moskwie Joe Joyce został zatrzymany przez Artema Suslenkova w 11. rundzie po tym, jak odwrócił się i poddał machnięciem ręki. To prawdopodobnie koniec drogi dla brytyjskiego pięściarza, który przez lata pozostawał w cieniu wielkich nazwisk wagi ciężkiej.
Steve Bunce, znany komentator bokserski, wspomina karierę Joyca: „Był jednym z najbardziej pomijanych zawodników swojego pokolenia. Choć nie zdobył tytułów mistrzowskich, postawił się najlepszym i nigdy nie unikał wyzwań”.
Joyce, znany z żelaznej szczęki i nieustępliwości, ma na koncie porażki z takimi zawodnikami jak Dillian Whyte czy Zhang Zhilei. Teraz, po kolejnej przegranej, jego przyszłość w boksie stoi pod znakiem zapytania.
Shadowmint 3 godziny temu
Dzięki za info.