Conor McGregor zapowiada powrót po porażce na UFC 329: „Jeszcze jedna walka w kontrakcie”
Conor McGregor nie zamierza kończyć kariery po przegranej z Maxem Hollowayem na UFC 329. Irlandczyk planuje wyleczyć kontuzję kolana i stoczyć ostatnią walkę w ramach obecnego kontraktu.
Conor McGregor nie zamierza jeszcze odwieszać rękawic na kołek. Legendarny Irlandczyk, który powrócił do oktagonu na gali UFC 329, odniósł się do swojej przyszłości w sporcie tuż po przegranej walce wieczoru z Maxem Hollowayem.
Mimo bolesnej porażki i urazu kolana, którego nabawił się w trakcie starcia, „The Notorious” zaznaczył, że jego głównym celem pozostaje wypełnienie obowiązującego kontraktu z organizacją UFC. McGregorowi została do stoczenia jeszcze jedna walka w ramach obecnej umowy i zamierza ją zrealizować po przejściu rehabilitacji.
- McGregor doznał kontuzji kolana w trakcie powrotnego starcia na UFC 329.
- Mimo porażki, zawodnik czuje sportowy głód i planuje powrót do treningów.
- W planach jest jedna, ostatnia walka wieńcząca obecną umowę z federacją.
„Nie jestem gotowy, by odejść od MMA. Moim celem pozostaje ostatnia walka w kontrakcie i zamierzam go wypełnić” – przyznał McGregor.
Irlandczyk, będący największą gwiazdą w historii MMA, mimo upływu lat i problemów zdrowotnych wciąż generuje ogromne zainteresowanie. Fani z niecierpliwością czekają na oficjalne informacje dotyczące długości przerwy spowodowanej urazem oraz nazwisko potencjalnego rywala na pożegnalny występ w oktagonie.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.