Stowarzyszenie MMA próbowało przekupić komitet olimpijski koniakiem za 82 tysiące dolarów
Organizatorzy dążący do włączenia MMA do programu igrzysk olimpijskich próbowali wpłynąć na komitet w Brisbane, wręczając luksusowe prezenty o ogromnej wartości.
Nowo powstałe stowarzyszenie mieszanych sztuk walki, kierowane przez bogatego biznesmena z Singapuru, znalazło się w centrum skandalu dotyczącego próby wywarcia wpływu na komitet organizacyjny Igrzysk Olimpijskich w Brisbane w 2032 roku. Według ujawnionych informacji, organizacja przekazała decydentom niezwykle kosztowne prezenty, w tym butelkę koniaku o wartości 82 000 dolarów.
Działania te, opisane przez australijskie media jako „próba kupowania wpływów”, miały na celu przekonanie władz olimpijskich do włączenia MMA do programu zawodów. Sprawa rzuca cień na transparentność starań o olimpijski status dla mieszanych sztuk walki.
„To część szerszej serii przykładów prób handlu wpływami ze strony firm i organów sportowych przed rozpoczęciem igrzysk w 2032 roku” – informuje raport ABC.
Choć MMA od lat stara się o uznanie przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, podobne incydenty mogą znacząco zaszkodzić reputacji sportu i opóźnić jego debiut na najważniejszej imprezie sportowej świata. Obecnie organizacje takie jak GAMMA czy IMMAF walczą o ujednolicenie przepisów i standardów antydopingowych, aby spełnić surowe wymogi MKOL, jednak skandale korupcyjne działają na ich niekorzyść.
Rift 3 godziny temu
Dzięki za info.