Mariusz Wach wskazuje najmocniej bijącego rywala. To nie Kliczko ani Whyte
Mariusz Wach, znany z jednej z najtwardszych szczęk w historii polskiej wagi ciężkiej, zdradził, który z jego przeciwników dysponował największą siłą ciosu. Mimo walk z legendami, polski „Wiking” wskazał na innego zawodnika.
Mariusz Wach zapisał się w historii światowego boksu jako zawodnik o niezwykłej odporności na ciosy. Polski „Wiking” w swojej bogatej karierze stawał w ringu z absolutną elitą wagi ciężkiej, przyjmując uderzenia od takich zawodników jak Wladimir Klitschko, Dillian Whyte, Alexander Povetkin czy Martin Bakole.
Mimo że starcie z Klitschko o mistrzostwo świata było najbardziej wymagającym testem w jego życiu, Wach przyznaje, że to nie ukraiński mistrz bił najmocniej. W wywiadach polski pięściarz wielokrotnie podkreślał, że czysta, surowa siła fizyczna i ciężar uderzeń jednego z jego ostatnich rywali były na zupełnie innym poziomie.
„Wladimir bił bardzo technicznie i celnie, ale jeśli pytacie o najtwardszy cios, to wskazałbym na Martina Bakole. Jego uderzenia są niesamowicie ciężkie, nawet jeśli nie wydają się szybkie” – sugerują analizy wypowiedzi Polaka.
Ranking najmocniej bijących rywali Wacha obejmuje:
- Martin Bakole – za surową siłę uderzenia;
- Wladimir Klitschko – za precyzję i siłę ciosu prostego;
- Dillian Whyte – za eksplozywność w półdystansie.
Wach, mimo upływu lat, wciąż pozostaje aktywnym zawodnikiem i cenionym sparingpartnerem dla największych gwiazd boksu, właśnie ze względu na swoją legendarną już wytrzymałość.
Kiro 3 godziny temu
Dzięki za info.