Katie Taylor wspomina trudne początki: „Wyśmiewano mnie, gdy jako dziewczynka wchodziłam do sal bokserskich”
Katie Taylor, przygotowując się do pożegnalnej walki w Dublinie, wspomina brak akceptacji i drwiny, z jakimi mierzyła się jako młoda bokserska pionierka.
Trwa tydzień walki w północnym Dublinie, który jest jednocześnie ostatnim etapem profesjonalnej kariery Katie Taylor. Irlandzka ikona boksu, przygotowując się do pożegnalnego występu, podzieliła się gorzkimi wspomnieniami ze swoich początków w tym sporcie.
„Jako młoda dziewczyna wchodziłam do niektórych sal bokserskich, a ludzie podśmiewali się i drwili ze mnie” – wspomina Taylor.
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Taylor wchodzi w swoje ostatnie dni jako czynna zawodniczka przy ogłuszającym dopingu fanów, którzy widzą w niej narodową bohaterkę. Sportsmenka podkreśla, że jej droga od wyśmiewanej dziewczynki do niekwestionowanej mistrzyni była pełna wyrzeczeń, ale kończy ją z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy. Nadchodząca walka na Croke Park ma być ostatecznym domknięciem tej niezwykłej historii.
Shadowmint 2 godziny temu
Dzięki za info.