Tragedia w świecie boksu: Hannah Rapp zginęła w wypadku w wieku 26 lat
Amerykańska pięściarka zawodowa Hannah Rapp zmarła tragicznie w wyniku wypadku drogowego w Teksasie. 26-letnia zawodniczka została potrącona przez samochód podczas jazdy rowerem.
Świat sportów walki obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Hannah Rapp. 26-letnia profesjonalna bokserka zginęła w minioną sobotę w hrabstwie Brazos w stanie Teksas.
Z ustaleń lokalnej policji wynika, że do wypadku doszło, gdy Rapp poruszała się rowerem wzdłuż drogi FM 159. Według raportów, pojazd, który wcześniej wyprzedził zawodniczkę oraz drugiego rowerzystę, z nieznanych przyczyn zaczął cofać, uderzając bezpośrednio w pięściarkę. Obrażenia okazały się śmiertelne.
Hannah Rapp była uznawana za wschodzącą postać w kobiecym boksie zawodowym. Jej śmierć wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności sportowej w Teksasie oraz wśród fanów boksu w całych Stanach Zjednoczonych.
„To ogromna strata dla sportu i wszystkich, którzy znali Hannah. Była pełną energii osobą, która z determinacją dążyła do realizacji swoich marzeń na ringu”
Policja w Teksasie kontynuuje dochodzenie w sprawie dokładnych okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Rift 3 godziny temu
Dzięki za info.