Michael Bisping zabiera głos w sprawie Kamaru Usmana po walce z Dricusem du Plessisem
Michael Bisping skomentował krytykę Kamaru Usmana po przegranej z Dricusem du Plessisem. Legendarny mistrz UFC nie zgadza się z opiniami, że Nigeryjczyk stracił już swój dawny blask.
Michael Bisping, były mistrz UFC w wadze średniej, postanowił odnieść się do dyskusji, jaka rozgorzała po ostatniej walce Kamaru Usmana. Były król wagi półśredniej wrócił do oktagonu w 2026 roku, mierząc się z Dricusem du Plessisem, i poniósł porażkę, co wywołało falę krytyki pod adresem Nigeryjczyka.
Wielu fanów i ekspertów zaczęło sugerować, że Usman, niegdyś dominujący w dywizji, nie jest już tym samym zawodnikiem. Bisping, znany z ostrych komentarzy, tym razem stanął w obronie „Nigerian Nightmare”.
– Nie zgadzam się z tym, co ludzie mówią o Kamaru po tej walce – powiedział Bisping na swoim kanale YouTube. – Owszem, przegrał, ale Du Plessis to aktualny mistrz, który jest w szczycie formy. Usman pokazał charakter, wracając po długiej przerwie. Nie można go skreślać po jednej porażce z takim rywalem.
Bisping podkreślił również, że Usman wciąż ma narzędzia, by rywalizować na najwyższym poziomie, a jego seria obron pasa mistrzowskiego mówi sama za siebie. Dyskusja na temat przyszłości Usmana w UFC pozostaje otwarta, a zdanie legendy może wpłynąć na postrzeganie zawodnika przez fanów i media.
Hermes 2 godziny temu
Dzięki za info.