Errol Spence Jr. przechodzi na emeryturę po przegranej z Timem Tszyu
Errol Spence Jr. po porażce z Timem Tszyu przez jednogłośną decyzję w Sydney ogłosił drugą emeryturę. Były mistrz trzech federacji nie wytrzymał tempa narzuconego przez Australijczyka.
Errol Spence Jr. po niespełna dwóch latach przerwy wrócił do ringu, ale jego comeback trwał tylko jedną walkę. W sobotę w Sydney przyszły członek Hall of Fame przegrał z Timem Tszyu przez jednogłośną decyzję sędziów, a następnie poinformował, że ponownie kończy karierę.
Tszyu, były mistrz WBO w wadze junior średniej, od początku narzucił swoje tempo, punktując Amerykanina w każdym starciu. Sędziowie zgodnie wskazali na zwycięstwo Australijczyka, który po walce wezwał do pojedynku Terence'a Crawforda.
Spence Jr. (28-2, 22 KO) nie ukrywał rozczarowania. „Czuję, że zrobiłem wszystko, co mogłem, ale to nie był mój wieczór. Ciało mówi dość” – powiedział w rozmowie z mediami. To jego druga próba emerytury – pierwszą ogłosił w 2022 roku, ale szybko wrócił do treningów.
Walka z Tszyu miała być sprawdzianem po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami i problemami zdrowotnymi. „The Truth” nie zdołał jednak nawiązać walki z młodszym i szybszym rywalem, który zdominował go w każdym aspekcie.
Skylint
godzinę temu
Dzięki za info.