Subtle post-fight moment reminds boxing world of awkward Tszyu family feud reality
Po największym zwycięstwie w karierze Tima Tszyu uwagę zwrócił jeden szczegół na zdjęciu - brak jego brata Nikity w centrum rodzinnej celebracji, co przypomina o napięciach w rodzinie Tszyu.
Tim Tszyu, australijski pięściarz wagi junior średniej, odniósł właśnie największe zwycięstwo w swojej karierze, ale to, co wydarzyło się po walce, zwróciło uwagę fanów boksu na trwający od lat konflikt w rodzinie Tszyu.
Na zdjęciu pomeczowym, które obiegło media, Tszyu otoczony jest trenerami, przyjaciółmi i bliskimi. Wśród nich trudno jednak dostrzec jego brata, Nikitę Tszyu, który również jest pięściarzem. To subtelny, ale wymowny szczegół, który dla wtajemniczonych jest kolejnym potwierdzeniem braku zgody między braćmi.
„To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów. Nikita był gdzieś z tyłu, prawie niewidoczny. To smutne, bo na ringu obaj odnoszą sukcesy, ale poza nim nie potrafią być sobie bliscy” – skomentował jeden z obserwatorów sceny bokserskiej.
Rodzinny feud Tszyu ciągnie się od lat, a głównym powodem napięć mają być kwestie finansowe i rywalizacja o uznanie w cieniu ich ojca, Kostyi Tszyu, legendy boksu. Tim konsekwentnie unika publicznych komentarzy na ten temat, ale ten obrazek zdradza więcej niż słowa.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.