Tim Tszyu prosi Errola Spence'a Jr. o radę po zakończeniu jego kariery
Po zwycięstwie nad Errolem Spence'em Jr., które skłoniło legendę do odejścia na emeryturę, Tim Tszyu wykazał się niezwykłym szacunkiem, prosząc Amerykanina o bokserskie wskazówki.
Tim Tszyu udowodnił, że klasę sportowca poznaje się nie tylko po zwycięstwach, ale i po zachowaniu po walce. Australijczyk, po zdominowaniu i pokonaniu Errola Spence'a Jr. w pojedynku, który okazał się ostatnim w karierze Amerykanina, wykonał gest, który zaimponował bokserskiemu środowisku.
Zamiast ograniczyć się do świętowania wielkiego triumfu, Tszyu podszedł do pokonanego mistrza z prośbą o radę. Australijczyk chciał dowiedzieć się od Spence'a, co może jeszcze poprawić w swoim boksie, by wejść na jeszcze wyższy poziom. Był to wyjątkowy moment między zawodnikiem wchodzącym na szczyt a legendą, która właśnie z niego schodziła.
„Po zakończeniu kariery przez przyszłego członka Hall of Fame, Tim Tszyu poruszył Errola Spence'a Jr., prosząc go o rady” – relacjonują świadkowie zajścia.
Zwycięstwo nad Spence'em Jr. to kamień milowy w karierze Tszyu. Oto najważniejsze wnioski po tym starciu:
- Australijczyk zadał Spence'owi zaledwie drugą porażkę w jego profesjonalnej karierze.
- Spence Jr., po analizie pojedynku, zdecydował się na sportową emeryturę.
- Tszyu umocnił swoją pozycję jako jeden z najbardziej niebezpiecznych zawodników kategorii junior średniej na świecie.
Postawa Tszyu, łącząca brutalną skuteczność w ringu z pokorą poza nim, sprawia, że staje się on nowym ulubieńcem amerykańskiej publiczności i naturalnym następcą wielkich mistrzów.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.