Dan Hooker komentuje oskarżenia i zarzuty szantażu
Dan Hooker odniósł się do zarzutów, które pojawiły się przeciwko niemu w internecie. Zawodnik zaprzeczył wszystkim oskarżeniom i ujawnił, że był szantażowany kwotą 100 tysięcy dolarów za ich nieujawnianie.
Dan Hooker postanowił publicznie odnieść się do zarzutów, które miesiąc temu stały się viralem w sieci. Zawodnik, znany raczej z pozytywnego wizerunku poza oktagonem, w rozmowie z „The Mac Life” stanowczo zaprzeczył wszystkim stawianym mu zarzutom.
Hooker ujawnił, że był ofiarą próby szantażu. „Ktoś zażądał ode mnie 100 tysięcy dolarów, żeby te zarzuty nie ujrzały światła dziennego” – powiedział Nowozelandczyk. Jak dodał, nie spełnił żądań szantażysty, a gdy fałszywe informacje i tak trafiły do internetu, postanowił skoncentrować się na rodzinie i treningach, czekając na odpowiedni moment, by się wytłumaczyć.
Zawodnik podkreślił, że zarzuty są całkowicie bezpodstawne i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jego zdaniem, cała sytuacja to przykład tego, jak łatwo w dzisiejszych czasach można za pomocą plotek zaszkodzić czyjejś reputacji, nawet bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów.
Hooker, obecnie przygotowujący się do walki, stwierdził, że chce zamknąć ten rozdział i skupić się wyłącznie na karierze sportowej.
Kiro miesiąc temu
Dzięki za info.