Ryoma Shishimoto: Widowiskowe wejście przy K-popie i błyskawiczna porażka na RIZIN 54
Japoński zawodnik Ryoma Shishimoto skradł show przed walką na gali RIZIN 54, prezentując taniec do utworu K-popowego, jednak pojedynek zakończył się dla niego szybkim nokautem. Zawodnik doznał dotkliwej porażki przez TKO i złamania szczęki już w pierwszej rundzie.
Gala RIZIN 54, która odbyła się w Toyota Center w Tokio, przyniosła moment, który szybko stał się hitem mediów społecznościowych, choć dla samego bohatera zakończył się bolesnym rozczarowaniem. Japoński zawodnik MMA, Ryoma Shishimoto, zdecydował się na niezwykle widowiskowe wejście do ringu.
Shishimoto zaprezentował skomplikowany układ taneczny do utworu popularnej grupy K-popowej ILLIT. Jego występ spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem zgromadzonej publiczności, a nagrania z ceremonii wejścia błyskawicznie obiegły internet. Jednak sportowa rzeczywistość okazała się brutalna w zestawieniu z radosnym show przed walką.
- Walka zakończyła się już w pierwszej rundzie przez techniczny nokaut (TKO).
- Shishimoto został zdominowany przez swojego przeciwnika niemal natychmiast po rozpoczęciu starcia.
- Oprócz porażki, zawodnik doznał poważnego urazu w postaci złamania szczęki.
To zdarzenie jest kolejnym przykładem w świecie MMA, gdzie efektowna oprawa medialna i show nie zawsze idą w parze z dyspozycją sportową w klatce. Dla Shishimoto powrót do pełnej sprawności po ciężkiej kontuzji szczęki potrwa prawdopodobnie wiele miesięcy.
Kiro 2 godziny temu
Dzięki za info.