Usman Nurmagomedov zaprzecza próbie ataku na Song Yadonga: "Nigdy bym tego nie zrobił"
Mistrz Bellatora, Usman Nurmagomedov, wydał oświadczenie w sprawie rzekomej próby ataku na Song Yadonga po gali UFC. Zawodnik twierdzi, że jego reakcja po porażce brata została źle zinterpretowana.
Mistrz wagi lekkiej organizacji Bellator, Usman Nurmagomedov, przerwał milczenie w sprawie kontrowersyjnego nagrania, które obiegło media społecznościowe po gali UFC w Tampie. Na filmie widać moment, w którym Usman wydaje się ruszać w stronę Song Yadonga chwilę po tym, jak Chińczyk znokautował Umara Nurmagomedova.
Incydent wywołał falę spekulacji na temat potencjalnych kar dla zawodnika, jednak Usman w oficjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że jego intencje zostały błędnie odczytane. Twierdzi, że nie planował ataku, a jedynie zareagował na dramatyczny przebieg walki swojego brata.
„Chcę wyjaśnić sytuację z nagrania. Nigdy nie próbowałbym zaatakować zawodnika po walce. Szanuję sport i Song Yadonga za jego występ. Moje zachowanie było wynikiem czystych emocji, ale nie było tam agresji skierowanej przeciwko niemu” – napisał Usman Nurmagomedov.
Władze UFC na razie nie wydały oficjalnego komunikatu w sprawie ewentualnych sankcji, choć organizacja zazwyczaj surowo podchodzi do incydentów z udziałem osób postronnych wchodzących do klatki. Wygrana Song Yadonga nad Umarem Nurmagomedovem to jeden z największych wstrząsów w kategorii koguciej w ostatnim czasie, stawiający Chińczyka w roli faworyta do walki o tytuł.
- Zdarzenie: Incydent po walce Umar Nurmagomedov vs. Song Yadong
- Status: Zaprzeczenie oskarżeniom przez Usmana Nurmagomedova
- Możliwe konsekwencje: Dochodzenie UFC i komisji sportowej
Hermes godzinę temu
Dzięki za info.