Dlaczego Dana White unika gal na stadionach? Promotor OKTAGON MMA wyjaśnia przyczyny
Współwłaściciel OKTAGON MMA analizuje powody, dla których UFC i inni wielcy promotorzy rzadko decydują się na organizację wydarzeń na wielkich stadionach piłkarskich.
Organizacja OKTAGON MMA szykuje się do historycznego wydarzenia we Frankfurcie, gdzie na trybunach ma zasiąść blisko 60 tysięcy widzów. Sukcesy europejskiego promotora w organizacji gal stadionowych kontrastują z zachowawczą polityką UFC w tej materii.
Mimo że Dana White zapowiedział na 2027 rok wydarzenie, które określił mianem „niemożliwego”, amerykańscy giganci rzadko decydują się na opuszczenie zamkniętych hal. Przedstawiciele OKTAGON wskazują, że głównym powodem jest obawa o logistykę oraz specyficzny klimat walki, który trudniej kontrolować na otwartej przestrzeni.
- Atmosfera: W zamkniętej hali łatwiej o „gęstą” atmosferę i pełną kontrolę nad akustyką widowiska.
- Warunki pogodowe: Stadiony wiążą się z ryzykiem deszczu lub ekstremalnych temperatur, co komplikuje realizację transmisji TV.
- Widoczność: Ogromne odległości trybun od klatki na obiektach piłkarskich bywają problematyczne dla kibiców obecnych na miejscu.
„Promotorzy często boją się wyzwań technicznych związanych z tak ogromną przestrzenią, ale my pokazujemy, że przy odpowiedniej skali, MMA na stadionach jest przyszłością sportu” – sugerują szefowie OKTAGON.
Nadchodząca gala we Frankfurcie ma być kolejnym dowodem na to, że europejski rynek MMA dorósł do wielkich formatów, które do tej pory były zarezerwowane głównie dla największych walk bokserskich.
Hermes godzinę temu
Dzięki za info.