Amerykański zawodnik MMA otrzymał propozycję walki z szympansem za 500 tysięcy dolarów
Cole Johnson, amatorski zawodnik MMA, twierdzi, że zaoferowano mu pół miliona dolarów za starcie z szympansem. Eksperci ostrzegają przed katastrofalnymi skutkami zdrowotnymi dla człowieka oraz okrucieństwem wobec zwierząt.
Amerykański zawodnik MMA, Cole Johnson, wywołał falę kontrowersji, ujawniając ofertę walki, która wykracza poza granice sportu. Sportowiec twierdzi, że otrzymał propozycję starcia z dorosłym szympansem, a stawka za ten pojedynek miałaby wynosić 500 000 dolarów (około 370 000 funtów).
Pomysł ten spotkał się z natychmiastowym potępieniem ze strony ekspertów od zachowań zwierząt oraz lekarzy. Specjaliści ostrzegają, że starcie człowieka z naczelnym mogłoby skończyć się tragicznie dla zawodnika. Szympansy dysponują siłą mięśni wielokrotnie przewyższającą ludzką, a ich styl walki obejmuje gryzienie oraz rozszarpywanie tkanek, co może prowadzić do trwałych okaleczeń lub śmierci.
„To nie jest sport, to igranie z życiem. Obrażenia w takim starciu byłyby katastrofalne” – ostrzegają eksperci cytowani w mediach.
Oprócz kwestii bezpieczeństwa zawodnika, podnoszone są silne argumenty dotyczące etyki i ochrony zwierząt:
- Zmuszanie dzikich zwierząt do walki w celach rozrywkowych jest uznawane za rażące okrucieństwo.
- Organizacje prozwierzęce zapowiadają stanowcze protesty przeciwko próbom realizacji tego typu widowisk.
- Żadna legalnie działająca komisja sportowa nie wydałaby zgody na sankcjonowanie takiej walki.
Choć Johnson przykuł uwagę mediów tą informacją, środowisko sportowe jednoznacznie odcina się od podobnych pomysłów, nazywając je niebezpiecznym absurdem, który nie ma nic wspólnego z profesjonalnymi sztukami walki.
Shadowmint 2 godziny temu
Dzięki za info.