Legenda boksu Ismael Laguna nie żyje. „Tygrys z Colón” miał 83 lata
W wieku 83 lat zmarł Ismael Laguna, legendarny panamski mistrz świata wagi lekkiej i członek bokserskiej galerii sław. Był jedną z najważniejszych postaci w historii sportu w Panamie.
Świat sportów walki obiegła smutna wiadomość o śmierci Ismaela Laguny. Legendarny pięściarz, znany jako „The Tiger of Colón”, zmarł w wieku 83 lat w szpitalu w swojej ojczystej Panamie. Informację o jego odejściu przekazał Panamski Instytut Sportu.
Laguna był kluczową postacią dla rozwoju boksu zawodowego w swoim kraju. Do historii przeszły przede wszystkim jego pojedynki o mistrzostwo świata wagi lekkiej. W 1965 roku zaszokował świat, pokonując Carlosa Ortiza i odbierając mu pasy organizacji WBA oraz WBC. W swojej karierze mierzył się z absolutną czołówką tamtej ery, a jego technika i szybkość zapewniły mu miejsce w International Boxing Hall of Fame, do której został wprowadzony w 2001 roku.
- Dwukrotny mistrz świata wagi lekkiej (WBA i WBC).
- Zakończył karierę z imponującym rekordem 65 zwycięstw, 9 porażek i 1 remisu.
- Uważany za jednego z trzech najwybitniejszych bokserów w historii Panamy, obok Roberto Durána i Eusebio Pedrozy.
Odejście Laguny to wielka strata dla całej społeczności bokserskiej. „Tygrys z Colón” pozostawił po sobie dziedzictwo, które inspirowało kolejne pokolenia zawodników nie tylko w Ameryce Łacińskiej, ale i na całym świecie.
Rift godzinę temu
Dzięki za info.