Manon Fiorot pewna swego przed walką z Alexą Grasso: „Zwyciężczyni zawalczy o pas”
Manon Fiorot uważa, że jej nadchodzące starcie z Alexą Grasso na gali UFC Noche wyłoni kolejną pretendentkę do tytułu w wadze muszej. Francuzka twierdzi, że nikt inny nie zasługuje obecnie na walkę o mistrzostwo tak bardzo jak ona.
Manon Fiorot, czołowa zawodniczka kategorii muszej UFC, jasno określiła swoje oczekiwania przed nadchodzącym starciem z byłą mistrzynią, Alexą Grasso. Do walki dojdzie podczas gali UFC Noche, a stawką dla Francuzki jest definitywne potwierdzenie statusu pierwszej pretendentki.
W rozmowie z mediami Fiorot podkreśliła, że wygrana nad tak renomowaną rywalką jak Grasso powinna automatycznie gwarantować jej walkę o tytuł.
„Myślę, że zwyciężczyni tej walki będzie następna w kolejce do pasa. Nie widzę nikogo innego, kto mógłby w tym momencie walczyć o mistrzostwo”– stwierdziła zawodniczka.
Francuzka, która wciąż pozostaje niepokonana w organizacji UFC, od dłuższego czasu domaga się swojej szansy na szczycie dywizji. W swojej ostatniej walce zdominowała Erin Blanchfield, co umocniło jej pozycję w rankingu. Teraz na jej drodze staje Grasso, która niedawno straciła pas w trylogii z Valentiną Shevchenko.
Kluczowe aspekty nadchodzącego starcia:
- Status eliminatora: Obie zawodniczki znajdują się w ścisłej czołówce rankingu wagi muszej.
- Seria Fiorot: Francuzka ma na koncie siedem zwycięstw z rzędu w oktagonie UFC.
- Kontekst gali: Walka odbędzie się podczas prestiżowej gali UFC Noche (UFC 306) w Las Vegas.
Jeśli Fiorot zdoła pokonać Meksykankę, prawdopodobnie stanie do walki z aktualną mistrzynią, Valentiną Shevchenko, w pierwszej połowie przyszłego roku. Eksperci wskazują, że styl walki Fiorot, oparty na doskonałym kickboxingu i świetnej obronie przed obaleniami, może stanowić największe zagrożenie dla panującej królowej dywizji.
Kiro godzinę temu
Dzięki za info.