Witalij Tarasow o walce Carano vs. Rousey: "Gina nigdy nie była zawodniczką wysokiego poziomu"
Menedżer Witalij Tarasow krytycznie ocenia sportowy poziom Giny Carano przed jej walką z Rondą Rousey, wytykając jej 17-letnią przerwę od startów.
Witalij Tarasow, menedżer rosyjskich zawodników MMA, w ostrych słowach skomentował nadchodzące starcie dwóch legend kobiecych sportów walki. Mowa o pojedynku Rondy Rousey z Giną Carano, który ma uświetnić galę organizacji MVP zaplanowaną na 17 maja w Los Angeles.
Tarasow zwrócił uwagę na ogromną przerwę w startach Carano, która ostatni raz w klatce pojawiła się kilkanaście lat temu. Według niego, status pionierki nie idzie w parze z realnymi umiejętnościami sportowymi na tle tak utytułowanej rywalki jak Rousey.
"Gina Carano stoczyła ostatnią walkę w MMA 17 lat temu. Nigdy nie była zawodniczką wysokiego poziomu w dzisiejszym rozumieniu tego sportu. Była ikoną i twarzą dyscypliny, ale sportowo zawsze odstawała od ścisłej elity" – stwierdził Tarasow.
Pojedynek Carano vs. Rousey to zestawienie, o którym fani marzyli przez lata, jednak dochodzi do niego w momencie, gdy obie zawodniczki są już dawno po swoich najlepszych latach. Carano po zakończeniu kariery w 2009 roku skupiła się na aktorstwie, natomiast Rousey, po utracie pasa UFC, kontynuowała karierę w wrestlingu (WWE). Nadchodzące wydarzenie pod szyldem MVP budzi ogromne kontrowersje, dzieląc środowisko na zwolenników nostalgicznych powrotów i krytyków poziomu sportowego takich zestawień.
Kiro 2 miesiące temu
Dzięki za info.