Dani Bárez walczy o „być albo nie być” w UFC. Starcie z Luisem Gurule w Las Vegas
Hiszpański zawodnik Dani Bárez zmierzy się w najbliższą sobotę z Luisem Gurule podczas gali w Las Vegas, walcząc o przedłużenie kontraktu z organizacją UFC.
Dani Bárez staje przed najważniejszym wyzwaniem w swojej dotychczasowej karierze w UFC. Zawodnik pochodzący z Walencji wystąpi w najbliższą sobotę w hali UFC Apex w Las Vegas, gdzie jego rywalem będzie Luis Gurule. Dla Hiszpana jest to walka o „wszystko albo nic” – tylko przekonujące zwycięstwo pozwoli mu liczyć na odnowienie kontraktu z największą organizacją MMA na świecie.
To będzie czwarty pojedynek Báreza w oktagonie UFC. Do tej pory jego bilans w organizacji obejmuje jedno zwycięstwo (nad Victorem Altamirano), co stawia go w trudnym położeniu przed nadchodzącym wydarzeniem. Presja jest ogromna, jednak zawodnik zapewnia, że motywacja do pozostania w elicie sportów walki jest równie wysoka.
Bárez jest świadomy swojej sytuacji, ale podkreśla, że walka w Las Vegas to szansa na udowodnienie, iż wciąż należy do światowej czołówki wagi muszej.
Starcie z Luisem Gurule zapowiada się na niezwykle intensywne, ponieważ obaj zawodnicy słyną z widowiskowego stylu walki. Dla Báreza utrzymanie się w organizacji to nie tylko kwestia sportowa, ale także prestiżowa dla całej hiszpańskiej sceny MMA, która w ostatnim czasie przeżywa rozkwit dzięki sukcesom m.in. Ilii Topurii.
Skylint
11 dni temu
Dzięki za info.