Jake Paul twierdzi, że Ronda Rousey zarobi za powrót więcej niż Ilia Topuria
Jake Paul skrytykował strukturę płac w UFC, twierdząc, że powracająca do klatki Ronda Rousey otrzyma za walkę na Netflixie wyższą gażę niż mistrz Ilia Topuria.
Znany z głośnego komentowania zarobków w sportach walki Jake Paul ponownie wywołał dyskusję na temat finansów w MMA. Tym razem influencer i bokser odniósł się do nadchodzącej gali organizowanej przez MVP na platformie Netflix, gdzie w walce wieczoru mają zmierzyć się legendy: Ronda Rousey oraz Gina Carano.
Według Paula, Rousey za swój powrót do startów zainkasuje kwotę znacznie wyższą niż Ilia Topuria, obecny mistrz UFC. Topuria ma bronić swojego trofeum w unifikacyjnym starciu przeciwko Justinowi Gaethje podczas gali UFC White House, zaplanowanej na 14 czerwca. Choć oficjalne gaże w UFC często pozostają niejawne, Paul sugeruje, że dysproporcja między zarobkami legend na nowych platformach a obecnymi mistrzami jest rażąca.
„Ronda Rousey zarobi za jedną walkę na Netflixie więcej niż Ilia Topuria za walkę o pas. To pokazuje, gdzie obecnie znajduje się wartość rynkowa zawodników” – twierdzi Paul.
Wypowiedź ta wpisuje się w trwającą od miesięcy kampanię Paula przeciwko polityce finansowej Dany White'a i UFC. Wejście Netflixa w świat sportów walki (wcześniej ogłoszono m.in. walkę Mike'a Tysona z Jake'iem Paulem) zmienia układ sił na rynku mediów sportowych, oferując zawodnikom alternatywne, często bardziej lukratywne źródła dochodu poza tradycyjnymi federacjami.
Rift 10 dni temu
Dzięki za info.