Francis Ngannou chce udowodnić status numeru jeden w wadze ciężkiej na oczach Jona Jonesa
Francis Ngannou zapowiada powrót do klatki PFL, aby potwierdzić swoją dominację w kategorii ciężkiej. Jego występ ma osobiście obserwować mistrz UFC, Jon Jones.
Liniowy mistrz wagi ciężkiej, Francis Ngannou, przygotowuje się do kolejnego występu, który ma ugruntować jego pozycję jako najlepszego zawodnika królewskiej kategorii w MMA. Kameruńczyk nie kryje ekscytacji faktem, że jego poczynaniom z bliska przyglądać będzie się Jon Jones.
Ngannou ostatni raz pojawił się w klatce w październiku 2024 roku, kiedy to w swoim debiucie dla organizacji PFL brutalnie znokautował Renana Ferreirę już w pierwszej rundzie. Był to powrót „Predatora” do mieszanych sztuk walki po bokserskich epizodach z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą.
Obecność Jona Jonesa na gali dodaje całej sytuacji pikanterii. Od lat fani sportów walki debatują, który z tych dwóch zawodników jest faktycznym liderem wagi ciężkiej. Choć obaj reprezentują obecnie inne organizacje (UFC oraz PFL), ich korespondencyjna rywalizacja wciąż budzi ogromne emocje w środowisku MMA.
„Francis Ngannou chce przypomnieć wszystkim, że to on jest najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej w tym sporcie”
Włodarze PFL liczą, że obecność Jonesa na trybunach podczas walki Ngannou jeszcze bardziej podgrzeje atmosferę wokół potencjalnego, choć trudnego do zrealizowania, starcia na szczycie światowego MMA.
Shadowmint 10 dni temu
Dzięki za info.